Ból gardła, zatkany nos, chrapanie czy przewlekły katar to dolegliwości, które często traktujemy jako niegroźne, wręcz banalne. Tymczasem – jak pokazują badania i praktyka kliniczna – nieleczone przewlekłe choroby laryngologiczne mogą obciążać nie tylko drogi oddechowe, ale również… serce.

To temat interdyscyplinarny, o którym mówi się coraz głośniej – zwłaszcza u pacjentów z nawracającymi infekcjami, bezdechem sennym, nadciśnieniem czy zaburzeniami rytmu serca. W tym artykule, wspólnie z dr. n. med. Krzysztofem Piwowarczykiem, otorynolaryngologiem i foniatrą, przybliżamy ten związek i podpowiadamy, kiedy warto włączyć konsultację laryngologiczną do profilaktyki kardiologicznej.

 

Przewlekłe stany zapalne w obrębie głowy i szyi – co dzieje się „w tle”?

Przewlekłe zapalenia zatok, gardła czy migdałków, to nie tylko problem miejscowy. Gdy błona śluzowa jest w stanie ciągłego podrażnienia lub infekcji, układ odpornościowy pozostaje w stanie „czujności” – czasem przez wiele tygodni lub miesięcy.

„Organizm, który cały czas walczy z niewielkim, ale przewlekłym stanem zapalnym, zużywa energię, obciąża układ immunologiczny i produkuje substancje prozapalne, które mogą wpływać również na inne układy – w tym naczyniowy i sercowy” – tłumaczy dr Krzysztof Piwowarczyk.

Badania pokazują, że przewlekłe ogniska zapalne (np. w migdałkach) mogą prowadzić do poważnych powikłań ogólnoustrojowych, takich jak m.in. zapalenia wsierdzia czy mięśnia sercowego, zwłaszcza jeśli zakażenie wywołane jest przez bakterie paciorkowcowe.

 

Infekcje paciorkowcowe a serce – niebezpieczne powiązanie

Nawracające anginy, szczególnie wywoływane przez paciorkowce grupy A (Streptococcus pyogenes), to jeden z najczęstszych przykładów zakażeń, które – nieleczone lub niedoleczone – mogą prowadzić do tzw. gorączki reumatycznej. Choroba ta może uszkadzać: zastawki serca (tzw. choroba reumatyczna serca), mięsień sercowy, a w dłuższej perspektywie – prowadzić do przewlekłej niewydolności krążenia.

„W praktyce klinicznej nadal spotykamy dorosłych pacjentów z niewydolnością zastawek, której przyczyną były źle leczone anginy w dzieciństwie. To jeden z wielu dowodów na to, jak silnie układ oddechowy może wpływać na układ krążenia” – mówi dr Krzysztof Piwowarczyk.

 

Chrapanie, bezdech senny i ich wpływ na serce

Obturacyjny bezdech senny (OBS) to stan, w którym w czasie snu dochodzi do powtarzających się epizodów zamknięcia górnych dróg oddechowych, co powoduje przerwy w oddychaniu i niedotlenienie organizmu w trakcie snu. U jego podłoża często leżą przeszkody w obrębie nosa, gardła lub krtani – np. przerośnięte migdałki, skrzywiona przegroda nosowa lub wiotkość podniebienia.

Skutki OBS dla serca są poważne:

  • wzrost ciśnienia krwi,
  • zwiększone ryzyko nadciśnienia tętniczego i arytmii (np. migotania przedsionków),
  • obciążenie serca nocnymi epizodami niedotlenienia,
  • wyższe ryzyko udaru i zawału serca.

„U wielu pacjentów trafiających do poradni kardiologicznej z powodu zaburzeń rytmu serca okazuje się, że przyczyną jest nierozpoznany bezdech senny. W takich przypadkach niezbędna jest współpraca laryngologa i kardiologa” – podkreśla dr Krzysztof Piwowarczyk.

 

Dlaczego po infekcjach czujemy kołatanie serca?

Zaraz po przechorowaniu infekcji – szczególnie tych, które obejmowały górne drogi oddechowe – wielu pacjentów zgłasza uczucie osłabienia, przyspieszonego lub nieregularnego rytmu bicia serca.

To może być efekt:

  • podwyższonego tętna w wyniku gorączki i odwodnienia;
  • przetrwałego stanu zapalnego, który nie ogranicza się wyłącznie do gardła;
  • lub rzadziej – rozwijającego się zapalenia mięśnia sercowego jako powikłania infekcji wirusowej.

Z tych powodów lekarze zalecają ostrożność w podejmowaniu wysiłku fizycznego po przechorowaniu grypy czy anginy – nawet jeśli objawy już ustąpiły.

 

Rola laryngologa w profilaktyce kardiologicznej

Choć może to brzmieć zaskakująco, laryngolog może odegrać ważną rolę w profilaktyce chorób serca. Przewlekłe ogniska zapalne w obrębie nosa, gardła i zatok – zwłaszcza te „niewidoczne” – są poważnym źródłem obciążenia układu odpornościowego.

Kiedy warto skonsultować się z laryngologiem w kontekście zdrowia serca? Szczególnie:

  • przy nawracających anginach lub zapaleniach gardła i migdałków;
  • gdy pojawiają się objawy chrapania, bezdechu, uczucia duszności w nocy, zmęczenie, niewyspanie i zaburzenia koncentracji;
  • po infekcjach wirusowych, jeśli towarzyszy im długotrwałe osłabienie lub kołatanie serca;
  • jeśli zdiagnozowano niewydolność zastawek – w celu wykluczenia przewlekłych ognisk zakażenia.

„Dbanie o drożność nosa, właściwą higienę gardła i leczenie przewlekłych stanów zapalnych to element ogólnej profilaktyki zdrowotnej – nie tylko otolaryngologicznej, ale i kardiologicznej” – podsumowuje dr Krzysztof Piwowarczyk.

 

Podsumowanie

Długotrwałe infekcje, nieleczone stany zapalne czy bezdech senny mogą stać się czynnikiem ryzyka dla poważnych chorób układu krążenia. Nie bagatelizuj problemów laryngologicznych – mogą one rzutować na znacznie więcej niż tylko komfort mówienia i oddychania.

– Masz nawracające infekcje gardła lub chrapiesz?
– Cierpisz na bezdech senny lub odczuwasz kołatanie serca po infekcji?
– Chcesz zadbać o swoje zdrowie holistycznie?

Zgłoś się do specjalistów AGVITA SONO.
Wspólnie zadbamy o Twój głos, drożność dróg oddechowych i… serce.

 

—————————

Dr n. med. Krzysztof Piwowarczyk – specjalista otolaryngologii oraz foniatrii i audiologii, oferuje kompleksową diagnostykę i leczenie pacjentów z zaburzeniami głosu. Jego interdyscyplinarne doświadczenie pozwala nie tylko na ocenę stanu krtani i fałdów głosowych, ale także na analizę wpływu słuchu oraz czynników anatomicznych i czynnościowych na jakość głosu. Pacjenci otrzymują więc opiekę, dostosowaną do ich indywidualnych potrzeb, uwzględniającą zarówno aspekty głosowe, jak i ogólny stan laryngologiczny.

Doktor Piwowarczyk przyjmuje w Centrum Zdrowia AGVITA po wcześniejszym ustaleniu terminu wizyty.

Rejestracja pod numerem telefonu: 533 336 877 lub 533 677 877