Dorastanie to czas intensywnych zmian, zarówno w emocjach, relacjach, jak i sposobie przeżywania świata. Wiele zachowań nastolatków mieści się w normie rozwojowej: wahania nastroju, potrzeba prywatności czy większa wrażliwość są w pełni naturalne. Zdarza się jednak, że za milczeniem, wycofaniem lub rozdrażnieniem kryje się przeciążenie psychiczne, z którym młoda osoba nie potrafi już poradzić sobie samodzielnie.
Rodzice często mówią: „Nie stało się nic konkretnego, ale czuję, że coś jest nie tak”. Ta intuicja bywa ważnym sygnałem. Zmiany w zachowaniu dziecka, nawet subtelne, mogą wskazywać na narastające trudności emocjonalne.
Gdy w porę zareagujemy, możemy temu zaradzić i pomóc młodemu człowiekowi. Bywa jednak, że czekamy zbyt długo, lekceważymy objawy, zmienny nastrój, wycofanie lub rozdrażnienie tłumacząc, że jest tak mają nastolatkowie. Wtedy bywa, że proces dochodzenia do zdrowia jest trudniejszy i zabiera dużo więcej czasu.
Dlaczego nastolatki nie mówią wprost o swoich trudnościach?
Z perspektywy dorosłych milczenie bywa odczytywane jako brak problemu. Tymczasem dla nastolatka mówienie o tym, co przeżywa, może być bardzo trudne. Część młodych osób nie chce martwić rodziców lub obawia się, że ich reakcja będzie zbyt gwałtowna. Inni wstydzą się swoich emocji, bo nie rozumieją, co się z nimi dzieje. Bywa też, że brakuje im słów do opisania napięcia, lęku czy poczucia pustki.
Milczenie nie musi więc oznaczać braku potrzeby rozmowy, a raczej potrzebę znalezienia bezpiecznej przestrzeni i czasu z osobą , której młoda osoba ufa, której może się zwierzyć bez osądzania. Nadeszły czasy, kiedy zanikają relacje, prawdziwe więzi. Problemy, szczególnie w okresie dorastania, są naturalne, ale bez możliwości nawiązania bliskiej relacji z drugą osobą, ciężko jest otworzyć się i porozmawiać o swoich trudnościach.
Zmiany, które warto uważnie obserwować
Niepokój powinny budzić nie pojedyncze sytuacje, lecz zmiany utrzymujące się przez dłuższy czas i wpływające na codzienne funkcjonowanie.
Pojedynczy gorszy dzień nie świadczy jeszcze o kryzysie. Znaczenie ma to, czy zmiana utrzymuje się tygodniami i zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie. U nastolatków trudności emocjonalne często nie wyglądają jak klasyczny smutek. Mogą przybierać formę drażliwości, wybuchów złości albo ciągłych konfliktów. Napięcie psychiczne bywa „wyrażane” zachowaniem.
Niepokój może budzić również stopniowe wycofywanie się z relacji i aktywności, które wcześniej były ważne. Rezygnowanie ze spotkań z rówieśnikami, unikanie szkoły, zamykanie się w pokoju czy utrata zainteresowań to sygnały, że młoda osoba może próbować zmniejszyć przeciążenie przez izolację. Daje to chwilową ulgę, ale dłuższej perspektywie może pogłębiać trudności.
U części nastolatków problemy psychiczne objawiają się przez problemy zdrowotne. Nawracające bóle brzucha, głowy, nudności czy problemy ze snem, szczególnie nasilające się w sytuacjach stresujących, mogą mieć podłoże emocjonalne.
Warto też zwrócić uwagę na zmiany w funkcjonowaniu szkolnym – nie tylko na oceny, ale na trudności z koncentracją, porannym wstawaniem, częste nieobecności czy konflikty. Osobną kategorią są zachowania ryzykowne, takie jak sięganie po substancje psychoaktywne, impulsywne działania, ucieczki z domu czy samookaleczenia. W takich sytuacjach potrzebna jest szczególna czujność dorosłych.
Do sygnałów, które mogą wskazywać na trudności psychiczne, należą:
- utrzymująca się drażliwość, wybuchy złości zamiast widocznego smutku
- wycofywanie się z relacji i aktywności, które wcześniej były ważne
- częste dolegliwości fizyczne bez jednoznacznej przyczyny (bóle brzucha, głowy, problemy ze snem)
- wyraźne zmiany w funkcjonowaniu szkolnym (nie pogorszenie ocen, ale słabsza koncentracja, nieobecności, konflikty)
- izolowanie się, unikanie rozmów, zamykanie się w pokoju
- zachowania ryzykowne (sięganie po substancje psychoaktywne, impulsywne działania, samouszkodzenia)
Rozmowa, która buduje poczucie bezpieczeństwa
Rodzice często obawiają się, że rozmowa „pogorszy sprawę”. Tymczasem to nie temat szkodzi najbardziej, lecz sposób jego podjęcia. Młode osoby łatwiej otwierają się wtedy, gdy nie czują presji. Pomocne bywa rozmawianie „obok siebie”, np. podczas spaceru, wspólnej jazdy samochodem czy wykonywania codziennych czynności.
Dla nastolatka ważne jest nie tyle „idealne pytanie”, ile spokojna obecność dorosłego. Pomocne bywa rozmawianie podczas wspólnej aktywności, bez presji i ocen. Lepiej odwoływać się do obserwacji niż do oskarżeń: „Widzę, że ostatnio jest Ci trudniej i rzadziej spotykasz się z przyjaciółmi. Martwię się o Ciebie.” Takie zdanie nie oskarża, lecz pokazuje uważność.
Równie ważne jest dawanie wyboru i przestrzeni – nastolatek może nie być gotowy do rozmowy w danym momencie. Sam fakt, że dorosły jest dostępny i spokojny, buduje poczucie bezpieczeństwa. Takie podejście zmniejsza opór, a jednocześnie daje przestrzeń do stopniowego otwierania się.
Kiedy rozważyć konsultację ze specjalistą?
Wsparcie psychologa lub psychiatry może być pomocne, gdy trudności utrzymują się przez kilka tygodni, nasilają się lub wyraźnie wpływają na sen, szkołę, relacje i codzienne funkcjonowanie. Warto je rozważyć również wtedy, gdy w domu narasta napięcie i bezradność, a rozmowy nie przynoszą poprawy. Szczególnej uwagi wymagają sytuacje, w których pojawiają się zachowania autodestrukcyjne, myśli o śmierci, samookaleczenia lub inne zachowania zagrażające zdrowiu i życiu. W takich przypadkach potrzebna jest pilna pomoc.
Konsultacja psychologiczna lub psychiatryczna może być pomocna, gdy:
- trudności utrzymują się przez kilka tygodni i nasilają się
- wpływają na sen, szkołę, relacje i codzienne funkcjonowanie
- nastolatek wyraźnie traci energię i wycofuje się z życia społecznego
- pojawiają się zachowania autodestrukcyjne lub używki
- rozmowy w domu nie przynoszą poprawy, a napięcie rośnie
Wsparcie specjalisty może mieć charakter rozpoznawczy i pomóc w ocenie sytuacji oraz zaplanowaniu dalszych działań.
Sytuacje wymagające pilnej pomocy
Natychmiastowej reakcji wymagają sytuacje, w których pojawiają się:
- myśli samobójcze
- samookaleczenia
- bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia
W takich przypadkach należy niezwłocznie skorzystać z pomocy w trybie pilnym.
Wsparcie może zacząć się od rodzica
Nie każdy nastolatek od razu zgodzi się na wizytę u specjalisty. W takich sytuacjach pierwszym krokiem może być konsultacja dla rodzica. Pomaga ona lepiej zrozumieć zachowanie dziecka, nauczyć się spokojniejszej komunikacji i znaleźć sposoby reagowania, które nie pogłębiają konfliktu. Dorosły, który czuje się pewniej, staje się dla młodej osoby stabilnym punktem oparcia.
Czasem wystarczy jedno zdanie
Choć rodzice często szukają „właściwych słów”, najważniejsze bywa proste zakomunikowanie obecności: „Widzę, że jest Ci trudno. Nie musisz teraz wszystkiego wyjaśniać. Jestem obok i możesz do mnie wrócić, kiedy będziesz gotowy/a.”
Takie zdanie nie rozwiązuje problemu, ale może otworzyć drzwi do rozmowy i dalszego wsparcia, a to bywa pierwszym, bardzo ważnym krokiem.
Wsparcie w Polsce (całodobowo) 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, działa 24/7 (116111.pl)
800 70 2222 – Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym (ITAKA), 24/7 – także czat i e-mail (centrumwsparcia.pl)
Artykuł powstał we współpracy z psycholog mgr Joanną Kubiak.
Zdjęcie ilustracyjne, źródło: Freepik
mgr Joanna Kubiak – psycholog dzieci i młodzieży, absolwentka Uczelni Biznesu i Nauk Stosowanych „Varsovia” w Warszawie, gdzie ukończyła studia magisterskie ze specjalizacją w psychoterapii. Obecnie dokształca się również na kierunku Diagnoza, rewalidacja i terapia pedagogiczna na WSKZ. Posiada bogate doświadczenie w pracy z młodzieżą zdobyte w placówkach oświatowych, pomaga pacjentom z trudnościami emocjonalnymi, problemami w życiu rodzinnym i szkolnym. Pomaga rozwijać umiejętności społeczne i emocjonalne.
mgr Joanna Kubiak przyjmuje w Centrum Zdrowia AGVITA w poniedziałki i piątki po wcześniejszym ustaleniu terminu wizyty.
Rejestracja pod numerem telefonu: 533 336 877 lub 533 677 877