Sezon jesienno-zimowy, w dobie wciąż trwającej pandemii COVID-19 oznacza mimowolny powrót do tematu koronawirusa. Sprzyja temu także opracowanie szczepionki przeciwko wariantowi Omikron. Europejska Agencja Leków (EMA) kilka dni temu dopuściła ją do użytkowania. Czy po blisko 3 latach życia z koronawirusem mamy teraz powody do obaw?

Poruszanie tematu pandemii koronawirusa nastręcza wiele trudności. Łatwo popaść w skrajności przy opisywaniu tego zjawiska. Od jego początku mijają obecnie niemal 3 lata. Przez ten czas, przez świat przetoczyło się kilka mutacji koronawirusa z różnymi objawami. Globalna skala tego zjawiska uruchomiła środki zaradcze, niewidziane od dawna. Można dyskutować, czy były one adekwatne do skali zagrożenia. Jednego możemy być pewni: wirus nadal jest z nami, a po dopuszczeniu przez EMA drugiej dawki przypominającej przeciwko wariantowi Omikron, punkty szczepień w Polsce otwierają się ponownie. [Aktualizacja z 31 października 2022]: Obecnie czwartą dawkę szczepionki przeciw COVID-19, zwaną też drugą dawką przypominającą, mogą przyjmować osoby, które ukończyły 12 lat oraz przeszły pełen cykl szczepienia – jedną lub dwie dawki (zależnie od preparatu) oraz pierwszą dawkę przypominającą. Zaleca się to szczepienie osobom, które przyjęły pierwszą dawkę przypominającą co najmniej 6 miesięcy temu.

COVID-22 zamiast COVID-19?

W coraz szerszych kręgach mówi się o COVID-22 zamiast COVID-19. Takiego zdania jest Antonio Zapatero, regionalny wiceminister ds. zdrowia w Madrycie, a podobnego zdania są też niektórzy, polscy eksperci – choćby lek. Paweł Rajewski, konsultant ds. chorób zakaźnych w województwie kujawsko-pomorskim. Mają na to wskazywać objawy, które różnią się od tych z 2019 roku. Nie wszyscy jednak zgadzają się z tym stwierdzeniem. Wirusolog, dr Tomasz Dzieciątkowski, podkreśla, że w tej chwili nie mamy do czynienia z nowymi wariantami SARS-CoV-2. Dotychczasowe mutacje wirusa okazują się być na tyle nieznaczne, że określane są subwariantami genetycznymi.

Warianty BA.4 i BA.5 – objawy

Obecne warianty – BA.4 i BA.5 – wyraźnie różnią się od postaci z 2019 roku. Inne są również objawy związane z obecną mutacją. Częściej są to omdlenia, niedociśnienie, kaszel, gorączka, ból głowy, mięśni, czy zatok. Zakażenie koronawirusem łatwiej jest więc pomylić z klasycznym przeziębieniem lub innymi, podobnymi chorobami. Obserwacje potwierdzają też, że na ogół przebieg zakażenia jest łagodniejszy, choć nie we wszystkich przypadkach. Wysoka zaraźliwość nowego wariantu powoduje też większe ryzyko ponownego zachorowania.

Kto może się zaszczepić „czwartą dawką”?

Obecnie do szczepienia uprawnione są osoby powyżej 60 roku życia oraz osoby powyżej 12 roku życia z zaburzeniami odporności, lecz z czasem możliwość szczepień ma zyskać więcej osób.

Gdzie można się zaszczepić?

Punkty szczepień dedykowane m.in. drugiej dawce przypominającej przeciw COVID-19 stopniowo wznawiają działalność. Urząd Miasta Poznania zapowiedział, że rejestracja do Miejskiego Punktu Szczepień na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP) jest możliwa od wtorku, 6 września, od godziny 7.30. Zainteresowani mogą kontaktować się pod numerem: 61 646 33 44. Szczepienia rozpoczęły się wczoraj, 7 września od godziny 15:00. Kolejna możliwość zaszczepienia się będzie w przyszłą środę – 14 września.

Inne miejsca na terenie Poznania to:
• Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. J. Strusia przy ul. Szwajcarskiej 3. Szczepienia odbywają się tam w poniedziałki i środy w godz. 15.00-17.00, w piątki w godz. 19.00-20.30 oraz w soboty w godz. 10.00-12.00.
• Szpital Miejski im. Franciszka Raszei – w piątki od godziny 15:00 do 17:00,
• Poznański Ośrodek Specjalistycznych Usług Medycznych (POSUM) – w czwartki od godziny 15.00 do 18.00.

Podsumowanie

Jesteśmy dopiero u progu sezonu jesienno-zimowego. Mimo, że nic nie wskazuje na powrót obostrzeń w kształcie znanym z poprzednich lat, a przebieg koronawirusa wydaje się łagodniejszy, wiele może się jeszcze zmienić. Faktem jest zmiana polityki w stosunku do koronawirusa, którą widać w Polsce i Europie od marca tego roku. Z pewnością warto dbać o zdrowie swoje i innych. To najlepsze, co możemy sobie zaoferować w tych niestabilnych czasach.